piątek, 10 czerwca 2016

Premiery czerwcowe

Premiery czerwcowe
Hej
Dziś przychodzę z premierami czerwcowymi , jak co miesiąc wstawiam zapowiedzi tego co zostanie wydane w danym miesiącu. Zapraszam :)


Lisa De Jong - Kiedy pada deszcz
Premiera: 22 czerwca 

Odkąd sięgam pamięcią, Beau Bennett był moim najlepszym przyjacielem. Kochałam się w nim, zanim wszystko się zawaliło. Teraz chłopak chce ode mnie czegoś więcej, ale nie jestem w stanie mu tego dać. Wszystko się zmieniło. Chciałabym móc powiedzieć mu dlaczego, ale nie potrafię.

Nie wiedziałam, jak bardzo go potrzebuję, póki nie wyjechał na studia, a ja zostałam kompletnie sama.

Pewnego dnia do miasta zawitał Asher Hunt.

Chłopak z ciemnymi, urzekającymi oczyma i zarozumiałym uśmieszkiem tchnął życie w to, co ze mnie pozostało. Pomógł mi zapomnieć o bólu, który więził mnie już od tak dawna.

Byłam zraniona.
Zostałam ocalona.
Odzyskałam nadzieję.
Tamtej nocy myślałam, że to koniec mojej historii, jednak teraz wiem, że był to jej nowy początek.

Przynajmniej dopóki pewien sekret nie wywrócił mojego świata do góry nogami…
Ponownie. 


Zapowiada się ciekawie, historia wzięta z życia. Na pewno ją dodam do listy książek które muszę przeczytać. 

 



Raphael Montes - Dziewczyna w Walizce 
Premiera: 17 czerwca






Teo Avelar to samotnik. Wszystko zmienia się, kiedy poznaje Clarice, egzotyczną i przebojową dziewczynę. Aspiruje do miana scenarzystki i pisze tekst pod tytułem „Cudowne dni” opowiadający historię przyjaciółek, które wyruszają w podróż, szukając miłości.
Rodzi się obsesja. Teo, czując, że nie ma wyboru, porywa dziewczynę i zabiera ją w pokręconą odyseję szlakiem bohaterek jej scenariusza.

Powoli acz konsekwentnie Teo dąży do tego, by nic ich nie rozdzieliło. Już nigdy.

Nie wiem czemu , ale ten tytuł kojarzy mi się z Dziewczyną z pociągu :D 

środa, 8 czerwca 2016

Anielski ogień - Courtney Allison Moulton

Anielski ogień - Courtney Allison Moulton
Hejka!

Najpierw koszmary...
Potem wspomnienia...
To ona musi polować...

  Jest to powieść z żywiołową akcją, niesamowitymi i zapierającymi dech w piersiach scenami walki, oraz silną bohaterką, potrafiącą doskonale władać starożytną bronią. Ellie jest współczesną, trochę rozpuszczoną dziewczyną, która nie zbyt przepada za szkołą, ale uwielbia imprezy i modne ubrania. Martwi się kłótniami rodziców i kiepskimi stopniami.
  Wszystko to jednak do czasu...

  Najpierw pojawiają się koszmary. Każdej nocy Ellie dręczą przerażające sny o monstrualnych potworach, które polują na nią i ją zabijają.
  Z czasem przychodzą wspomnienia. Odległe czasy… całkiem nieznane miejsca… Kiedy Ellie spotyka Willa, odnosi wrażenie, że przypomina sobie coś, że jej dusza zna go od wieków, lecz nie potrafi tego uchwycić w swojej pamięci. W prezencie na swoje siedemnaste urodziny dostaje całkiem luksusowy samochód. Ale też w dniu urodzin tajemniczy Will uświadamia jej kim tak naprawdę jest i jaką rolę odgrywa w odwiecznej wojnie dobra ze złem. Budzi w Ellie jej moc…
  Od tejże chwili to ona musi polować. Walczyć na śmierć i żyć z istotami, który czyhają na nią w ciemności.
  To kosiarze, potworne istoty pożerające ludzkie ciała i przynoszące zagładę duszą. Ellie jest dzielną wojowniczką, jednak by przetrwać walkę aniołów z upadłymi, musi poznać prawdę o swoich poprzednich wcieleniach, tajemnice, które mogą okazać się zbyt straszne, by je udźwignąć.
  Archanioł Gabriel, bo to nim naprawdę jest Ellie, musi obronić ludzi i nie dopuścić do kolejnej wojny boga z Lucyferem. Czy jej się to uda? I co jeszcze spotka Ellie i Willa, o tym dowiecie się w tejże książce.


„Zacisnęłam zęby, a z kling moich mieczy popłynął anielski ogień. Tylko on mógł zabić kosiarza i tylko ja mogłam posługiwać się tą bronią. Ogień rozświetlił piwnicę białym światłem, kosiarz wycofał się jednak poza jego blask.”

  Z początku powieść nie za bardzo mi się spodobała, ale po przeczytaniu pierwszych rozdziałów akcja rozwijała się, książka ze strony na strony zrobiła się naprawdę ciekawa. Zaliczyłbym ją do dobrych książek, zwłaszcza jak na debiut, a po przeczytaniu kilku rozdziałów nawet bardzo dobrych, naprawdę jest warta uwagi. Sądzę, że okładka książki, która mnie przyciągnęła, wręcz doskonale oddaje postać Ellie i jej świata pełnego mroku. Książka pisana jest w miły i zarazem lekki sposób, co daje uczucie płynięcia po stronach i przyjemnego czytania. Autorka tą powieścią przysunęła się do podbicia serc czytelników i z niecierpliwością czekam na jej następne części.


  Polecam wszystkim, którzy lubią książki z zawrotną akcją i oczywiście miłośnikom anielsko - demonicznych wojen. Ta książka to coś dla was...

Tom I cyklu Anielski ogień
Autorka: Courtney Allison Moulton
Tytuł: Anielski ogień
Tytuł oryginału: Angelic fire
Wydawnictwo: Bukowy las
Ilość stron: 424


Pozdrawiam ciepło
               Tom 18











poniedziałek, 6 czerwca 2016

Krótki TAG związany moim imieniem

Krótki TAG związany moim imieniem
Hejka!!! Dzisiaj taki  tag związany z moim imieniem do którego zostałem nominowany przez Karola z Kiroku czyta. A mianowicie każdej literce z mojego imienia muszę podporządkować jakąś książkę.Więc zaczynajmy nie przedłużajmy :)

T - Tropiciel - Orson Scott Card - doskonała powieść Science Fiction, dodana do mojej listy książek, które chce przeczytać.


O - Ognista - Sophie Jordan - co tu dużo opowiadać, recenzję znajdziecie poniżej.




M- Morze trolli - Nancy Farmer - także dodana do mojej listy książek, które chce przeczytać.



E - Elyria: polowanie na czarownice - Brigitte Melzer - także pisałem recenzję na blogu.


K - Kosogłos - Suzanne Collins - bardzo lubię igrzyska, a recenzję też znajdziecie kilka postów niżej.


Nominuję, ale bez przymusu, nie musicie jak wam się nie chce: Olę, Izę i Filipa.

sobota, 28 maja 2016

Cień żywiołu - Leigh Fallon

Cień żywiołu - Leigh Fallon

   Jedna dziewczyna i dwoje braci… Miłość, zafascynowanie i przeznaczenie… Wszystko jest im przeciwne…

  Od wieków kolejni Naznaczeni przechowują moce czterech żywiołów: wody, ognia, ziemi i powietrza. Ich dzieje w znacznym stopniu owiane są tajemnicą, ale jedno wiadomo na pewno: romans między dwojgiem Naznaczonych jest absolutnie zakazany. Niekontrolowane połączenie żywiołów sprowadziłby na świat chaos i całkowite zniszczenie. 
  Megan to powietrze, Adam – woda. Tych dwoje jest gotów zaryzykować.
Leigh Fallon znowu przenosi swoich czytelników na zielone Irlandzkie łąki, gdzie splatają się ze sobą magia, los i prawdziwa miłość.

  Początkowo niespecjalnie mogłem się skupić, czytanie się nie kleiło, lecz im dalej tym było coraz lepiej. Cieszę się, że nie przerwałem zabierając się za inną książkę. Przyznaję, że część druga podobała mi się bardziej niż pierwsza. Autorka bardziej skupiła się tu na Naznaczonych i mocy jaką posiadają. Ponadto, pojawiło się kilka nowych i ciekawych postaci, które wprowadzają do tej historii coś nowego. Ludzkie przeznaczenie jest jedną z największych tajemnic...
  Ciężko oderwać się od książki, autorka miała super pomysł, zwłaszcza pod koniec, który sprawił, że z olbrzymią niecierpliwością czekam na kolejną część. Bo jednak wiele wątków Megan i zakonu nie wyjaśnia się w taki sposób jak bym tego chciał, jestem pełen nadziei, że kolejna część będzie odpowiedzią na wszystkie pytania.

Tytuł: Cień żywiołu
Tytuł oryginału: Shadow of the mark
Autorka: Leigh Fallon
Ilość stron: 271
Wydawnictwo: Galeria książki
Cykl: Carrier (tom 2)


Pozdrawiam ciepło
            Tom 18




środa, 18 maja 2016

Ognista - Sophie Jordan

Ognista - Sophie Jordan



                                                       UKRYTA PRAWDA
                                                 ŚMIERTELNI WROGOWIE
                                                    ZAKAZANA MIŁOŚĆ

  Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić.
Leonardo da Vinci

  Jacinda tęskni za wolnością i buntuje się przeciw oczekiwaniom innym. Kiedy łamie najświętszą regułę swojej wspólnoty, o mało nie kończy się to katastrofą. Przystojny nieznajomy daruje jej życie, mimo że poluje na takich jak ona. Jacinda jest bowiem dragonką – potomkinią smoków, mającą zdolność do przybierania ludzkiej postaci.

  Jednak zmuszona wraz z najbliższymi do ucieczki i zaszycia się w świecie ludzi, Jacinda usiłuje się dostosować do nowego otoczenia. Wciąż myśli o Willu, zachwycającym i jednocześnie trudno osiągalnym chłopaku. Will i jego krewni są myśliwymi, których za wszelką cenę powinna unikać. Smocza natura Jacindy powoli więdnie, a jeżeli umrze, pozostanie jej tylko życie w ludzkim wcieleniu. Dragonka stara się zrobić wszystko, by temu zapobiec. Nawet jeżeli oznacza to zbliżenie się do najgroźniejszego wroga.

  Jest to porywająca powieść o dziewczynie, która pragnie być wolna, będąc w stadzie,  łamie zasadę, by móc latać. Dla niej i jej przyjaciółki kończy się to niemal tragicznie, jednak przystojny myśliwy, daruje jej życie. Jakie konsekwencje poniesie Dragonka za spędzanie czasu z wrogiem?
  Sophie Jordan publikuje romanse zawierające wątki paranormalne. „Ognista” to jej pierwsza książka dla młodzieży. Autorka dorastała wśród wzgórz Teksasu, gdzie snuła fantazje o księżniczkach, wojownikach i przede wszystkim o smokach.  Książkę czyta się szybko... pożerałem stronę za stroną wchłonięty w tę wspaniałą powieść. Autorka zagrała na wszystkich moich emocjach od sentymentu po strach, wzruszeniem jak i wesołością. Czytając książkę nie odczuwałem jednak negatywnych uczuć od nudy po złość.  „Ognista” to pierwsza powieść gdzie miałem do czynienia z Dragonami. Autorka miała super pomysł. Z tą książką nie można się nudzić.  Cieszę się, że ta książka jest nie do przewidzenia, próbowałem odgadnąć jak się skończy powieść, jednak nic z tego. Czyta się ją lekko i przyjemnie, ale z zapartym tchem. Akcja rozwija się dynamicznie ze strony na stronę. Już od samego początku spotykamy się z bardzo ważnymi wydarzeniami. Książka jest warta uwagi, dosłownie, nie można się od niej oderwać. Polecam każdemu kto pragnie tak jak ja bliżej poznać życie i zwyczaje dragonów oraz niebezpieczeństw, które się na nie czają.


Tytuł: Ognista
Tytuł oryginału: Firelight
Autorka: Sophie Jordan
Wydawnictwo: Bukowy las
Ilość stron: 310
Przełożyła: Małgorzata Słabicka
Fotografia na okładce by Amber Gray
Projekt okładki: Sasha Illingworth
Redakcja: Anna Wawryszuk
Korekta: Iwona Huchla, Teresa Wilniewczyc
Redakcja techniczna: Adam Kolenda

   Pozdrawiam

Tom 18

poniedziałek, 16 maja 2016

Czytelnicze nawyki Tag

Czytelnicze nawyki Tag
Hej dziś mam dla was Tag do którego zostałam nominowana przez Natalię z bloga link.




1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania ??

Tak jest to moje łóżko, tam mi jest najwygodniej czytać.

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru ?

Zakładek i tylko zakładek żadnych świstków papierków czy paragonów, tylko zakładek





3. Czy możesz po prostu czytać książkę?? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron ??

Mogę po prostu czytać i przestać w każdym momencie, ale staram sie doczytać do końca strony i wtedy zamykać książkę.

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania.

Nie jakoś nie mam takiego zwyczaju

5. Czy jesteś wielozadaniowa ? Potrafisz słuchać muzyki albo oglądać film podczas czytania ?

Nie, muszę mieć ciszę nie lubię jak chodzi telewizor albo jak jest głośno.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz ?

Jedną nie potrafię czytać paru książek na raz

7. Czy czytasz w domu czy gdziekolwiek?

Najczęściej w domu, czasem mi się zdarza jak jadę w autobusie, ale rzadko

8. Czytasz na głos czy w myślach ??

W myślach wtedy wiem co czytam.

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Tak i to jest moja słabość, że chcę poznać zakończenie książki, ale nigdy nie pomijam fragmentów. 

10. Czy zaginasz grzbiety książek?

Nie absolutnie zwłaszcza że książki które czytam nie są moje , tylko z biblioteki. 


Nominuje wszystkich którym się podoba ten TAG.

czwartek, 12 maja 2016

Iskra - Kristin Cashore

Iskra - Kristin Cashore


 Autorka: Kristin Cashore  
 Tytuł: Iskra
 Tytuł oryginału: Fire
 Przekład: Krystyna Chodorowska
 Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
 Projekt okładki: Dark Crayon / Agata Cholewa
 Ilość stron: 495


Na dalekiej północy położonym w niedostępnych górach majątku, mieszka Iskra – dziewczyna o nadzwyczajnej urodzie i włosach barwy ognia. Obdarzona zdolnością wnikania w umysły i ich kontrolowania wzbudza pożądanie, zazdrość, strach i nienawiść. Ją samą jej własna moc napawa obrzydzeniem. Wolałaby nie znać myśli i tajemnic innych ludzi. Pomimo swych niezwykłych zdolności stara się wieść normalne życie.

  Spokój burzy pojawienie się w okolicznych lasach szpiegów i bandytów. Zbuntowani lordowie tworzą własne armie, by ocalić młodego króla, ludzie lojalni wobec niego potrzebują pomocy dziewczyny w wykryciu spisku na życie monarchy. Wrogowie chcą ją schwytać, rozpoczyna się polowanie na iskrę.
  Czy zdoła umknąć przeciwnikom i udaremnić nikczemne plany buntowników? Czy złamie swoje własne ustalone zasady, by ocalić królestwo oraz przyjaciół, i nie stanie się potworem, jakim był jej ojciec?

  Muszę przyznać, że do książki przyciągnął mnie tytuł i choć nie czytałem pierwszej części, szybko przekonałem się, że każda część opowiada o zupełnie innych bohaterach.
Iskra mnie oczarowała i pochłonęła bez reszty cały mój weekendowy czas. Czy to był czas zmarnowany? Otóż nie. Książkę się czytało bardzo lekko i przyjemnie, rozpaliła moje wszystkie emocje.
 Książka jest opisywana z punktu widzenia głównej bohaterki, mimo, że narracja jest trzecioosobowa, co daje efekt taki jakbyśmy słuchali opowieści opowiadaną przez samą Iskrę.
Główna bohaterka obawia się sama siebie, że się zatraci, posiadając takie zdolności. Nie chce upodabniać się do potwora, który zwie się jej ojcem i za wszelką cenę stara się by do tego nie doszło. Jest młoda, pewna siebie i potrafi podejmować trudne decyzje, podczas czytania przekonałem się o tym więcej niż raz.
  Cały ten świat jest przedstawiony w sposób niezwykły i mimo tego, że nie udało mi się przeczytać „Wybrańców”, to z recenzji i opisów książek wiem iż fabuły bardzo się różnią.
  Jest to niewiarygodnie magiczne miejsce stworzone przez autorkę, w którym to ludzie walczą nie tylko ze sobą, ale i z najrozmaitszymi potworami, których nie będę wam już tu opisywał, niechaj to zostanie ciekawym elementem zaskoczenia, a walki trwającej wieki jak na razie końca nie widać.

  Polubiłem Iskrę i kończąc książkę już nie mogłem się doczekać następnego tomu, lub jeśli mi się uda zdobyć, poprzedniego. Choć wiem, że w każdej części zmienia się bohater i jeśli będzie kolejny tom, to mam nadzieję, że Iskra tam będzie. Miłej lektury!

   Pozdrawiam
Tom 18
Copyright © Moc Recenzji , Blogger