środa, 12 lipca 2017

Przez Burzę Ognia – Veronica Rossi


Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 368

Debiut V. Rossi to powieść, jak dla mnie, dość dziwaczna . Mieszanka fantasy i science-fiction skierowana głownie do nastolatków. Znajdujemy tu świat wykreowany na zasadzie przeciwieństw – super miasta jak z przyszłości i osady niczym ze średniowiecznego koszmaru zamieszkałe przez ludzi zdanych na siebie i siłę własnych rąk; tu daje się odczuć podobieństwo do Igrzysk śmierci S. Collins i pozwala snuć przypuszczenia, że „Przez burzę ognia” powstało na fali popularności Igrzysk (więc jeśli kochasz Igrzyska to książka dla ciebie).

Więc, Aria jak wszyscy mieszkańcy Kapsuł Podu, żyje jednocześnie na dwóch płaszczyznach – jej cielesna powłoka żyje na terenie ograniczonych kapsuł, a umysł zaś odbywa niesamowite podróże i przygody poprzez wirtualne Sfery; jak głosi popularny slogan „lepsze niż rzeczywistość”, to tam, a nie w normalnym realnym świecie ludzie wchodzą w jakikolwiek kontakt z sobą tam poznają smaki, zapachy, barwy, wcielają się w różne postacie w setkach krain, podobne też do Avataru – J. Camerona.
Rossi udało się osadzić tę powieść w realiach, które naprawdę potrafią zaciekawić. Pojawia się tu także coś w stylu rozważań nad istotą człowieczeństwa!
I mimo, że Aria potrafi nieźle czasem zmęczyć swoim biadoleniem, tak, narracja pozostawia sporo do życzenia, to i tak jest nieźle, a wątek miłosny ocieka wprost bardzo słodką czekoladą.

Choć elementy science-fiction w książce nie grzeszą i Veronica wprowadzając je, operuje gamą uproszczeń, może się okazać, że takie połączenie gatunków słów i cech książek typu science-fiction wciągnie bankowo niejedną młodą osobę, a nawet starszych i zainspiruje ich do szukania książek z tego gatunku.

Na podsumowanie, można więc śmiało powiedzieć, że książka nie tylko jest na dobrym poziomie i spełnia rolę super czytadła dla fanów Igrzysk i Avataru, ale niesie ze sobą co w rodzaju motywacyjnego przesłania.



Przez Burzę Ognia” to książka jedyna w swoim rodzaju, polecam zwłaszcza wszystkim trybutom! ;) - pozdrawiam Tomek z moc recenzji












1 komentarz:

  1. Bardzo lubię tę serię! Czytałam w oryginale :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.