poniedziałek, 18 lipca 2016

Świat Czarownic w pułapce – Andre Norton

Hejka


Zgodnie z przepowiednią każda czarownica, która odda się mężczyźnie, utraci swą moc. Mimo to Jaelithe decyduje się na małżeństwo z Simonem Tregarthem. Nowożeńcy wyruszają na niebezpieczną zamorską misję, ponieważ los kraju znów jest zagrożony. Czy dzięki dziedzictwu starożytnej wiedzy Estcarp zdoła odeprzeć najeźdźców?

Świat czarownic w pułapce to długo oczekiwane wznowienie drugiego tomu bestselerowej serii Świat Czarownic.

  Słuszna i trzymająca poziom kontynuacja, a tak zasadniczo to domknięcie wątków z pierwszej części. Książka stanowczo nie jest wybitna, ale jako fantasy doskonale się sprawdza. Zarówno dla wymagającego czytelnika, choć kilka zgrzytów istnieje, ale ten świat potrafi porwać bez reszty, jak i mniej wyrobionego czytelnika. Jest lepiej jeśli chodzi fabułę i bohaterów. Nie ma już takiego chaosu, wszystko podąża zgrabnie z punktu A do punktu B, a dzięki intrygom na tle wojny jest znacznie ciekawsza niż poprzednia część.
  Książkę czyta się bardzo szybko, gładko i przyjemnie. Trzyma w napięciu, dzięki czemu książka posiada swój niepowtarzalny klimat. Jest bardzo pomysłowa i na swój sposób rewelacyjna, ponieważ potrafi czytelnika przenieść w inny wymiar i sprawić by zapomniał o brudach codziennego życia. Zakończenie pozostawia jednak lekki niedosyt, kilka niedokończonych wątków, które mam nadzieje wyjaśnią się w kolejnych tomach cyklu.
  Podsumowując gorąco polecam na wieczorną lekturę. Andre Norton zwana matką fantastyki posiada w swoim dorobku pisarskim napisanych ponad sto książek. Osobiście nie znam innego autora lub autorki którzy by napisali aż tyle.

Autorka: Andre Norton(Alice Mary Norton)
Tytuł: Świat Czarownic w pułapce
Tytuł oryginału: Web of the Witch Word
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Przełożyła: Ewa Witecka
Projekt okładki i mapy: Tomasz Maroński
Redakcja: Anna Suligowska-Pawełek
Korekta: Joanna Graczyk-Adamska, Małgorzata Ruszkowska, Krystyna Wysocka

Ilość stron: 277

   Pozdrawiam ciepło
Tom 18






















8 komentarzy:

  1. Ostatnio zostaję w klimatach fantasy i chyba sięgnę również po tę pozycję. Wydaje się całkiem interesująca, ale zobaczymy jak to wyjdzie. :)
    Pozdrawiam, Nat z natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Matka fantastyki, a ja nie słyszałam o tej Pani nic a nic. Fantastykę bardzo lubię, a książki o czarownicach zawsze mnie pociągały :P Pozdrawiam! ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej książce i raczej nie pokuszę się o jej poznanie. Pozycja niestety nie dla mnie. :(

    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomimo, że klimaty fantastyczne trafiają w moje gusta i pierwsza część całkiem mnie zaintrygowała, tak jakoś po recenzji tej części moja chęć do jej przeczytania się zmniejszyła. Może kiedyś po nią sięgnę, ale na pewno nie w bliskiej przyszłości...
    Pozdrawiam!
    Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm...Nigdy o tej książce nie słyszałam, ale wydaje się być ciekawa. O matko, toż to chyba więcej niż ma King w swoim dorobku! Swoją drogą zawsze się zastanawiam jak oni to robią...

    OdpowiedzUsuń
  6. Stęskniłam się za fantasy. Boże, dopiero teraz to poczułam. Dawno nie czytałam niczego o czarownicach, czarodziejach, aniołach czy wróżkach. Będę musiała to jak najszybciej zmienić. Być może zacznę tę zmianę od jakiejś książki Andre Norton.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://bookwormss-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale ostatnio mam ogromną ochotę na fantastykę z prawdziwego zdarzenia, więc będę musiała bliżej zaznajomić się z tą autorką :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam nic o tej książce, ale wydaje się bardzo ciekawa. Z pewnością niedługo ją zakupię :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.