niedziela, 1 listopada 2020

Najgłośniej krzyczy serce - Martyna Senator

Bo ból nie zawsze wiąże się z krzykiem czy płaczem. Czasami przybiera formę cichej rozpaczy, która można dostrzec jedynie w zasnutych smutkiem oczach.


Autor: Martyna Senator 
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 400 

Jest to kolejna powieść spod pióra Martyny Senator, po którą sięgam, czytając poprzednie, byłam zachwycona jak będzie tym razem ?

Nina jest młodą i wrażliwą dziewczyną, a ponad wszystko kocha taniec. Jej na pozór idealne życie z dnia na dzień zamienia się w koszmar. Kacper próbuje wmieszać się w tłum i zniknąć. Kiedyś miał wszystko, teraz za wszelką cenę chce po prostu przetrwać. Ta poruszająca książka o gniewie, nieuzasadnionej nienawiści, przemocy w szkole i hejcie otwiera oczy na zdarzenia, które mogą dotyczyć każdego z nas. Zdarzenia, o których trudno będzie zapomnieć. 

Nina, młoda licealistka pełna pasji i miłości do tańca prowadzi spokojnie życie. Jedno nagranie wystarczy żeby zburzyć jej dotychczasowy spokój. Nieśmiała i wrażliwa nastolatka postanawia, że jakoś przeżyje te upokorzenia i komentarze na jej temat, nie mówiąc rodzicom o tym, co ją, spotyka każdego dnia w szkole. Jedyną osobą która, staje w obronie Niny, jest Kacper chłopak, który nie radzi sobie w liceum z nauką i raczej stara się być niezauważanym. Starając się pomóc Ninie, obrywa się także i jemu. 

Najgłośniej krzyczy serce, porusza temat przemocy w szkole. Pokazuje jak, można uprzykrzyć komuś życie. 

,,Najgłośniej krzyczy serce" to książka pełna emocji, napisana jest prostym i lekkim językiem. Akcja przedstawiona jest z dwóch perspektyw Niny i Kacpra pozwala nam to bardziej poznać bohaterów. Autorka pokazuje z jakimi, problemami muszą zmierzać się młodzi ludzie w prawdziwym życiu hejt nękanie a czasami, zdarzają się też groźby. Niestety takie osoby boją się sięgnąć po pomoc, żeby nie było gorzej i trzymają to wszystko w sobie. Myślę, że dzięki tej książce łatwiej im będzie zwrócić się do kogoś o pomoc, ale także rodzice po przeczytaniu tej książki będą uważniejsi na to, co się, dzieje z ich dzieckiem. 

Gorąco polecam wam sięgnąć po tę książkę.

To nie czas zbliża ludzi. Tylko wspólne przeżycia. Wszystko zależy od intensywności spędzonych razem chwil. Ich wagi. I sposobu, w jaki odsłaniają duszę. Niektóre łączą ludzi niczym cienkie pajęcze nici, a inne wznoszą między nimi solidne mosty.


Za możliwość przeczytania tej nowości serdecznie dziękuje 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Moc Recenzji , Blogger